Filozofia · 1 min czytania
Nocny lot
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wypływam na głębię. Noc pulsuje wokół mnie zmysłowym blaskiem i wciąga mnie w swoje macki.
Kocham noc. Warszawską noc.
Ciche parki przepełnione oddychającą po długim spalinowym dniu przyrodą koją zmęczonych wędrowców. Łowców nocnych wrażeń.
Za rogiem słychać charakterystyczny plusk. No tak, znowu ktoś w tę noc przesadził. Niestety, nie możemy mu w tym momencie pomóc.
"Wypłynąłem na suchego przestwór oceanu...", oceanu betonu, "nasze…