Przygoda · 2 min czytania
Nocny Zbieracz - Rozdział 3
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Rozdział III
Pewnego popołudnia w pubie Zenek żalił się kolegą na to iż jest u niego coraz ciężej z kasą, rachunki przychodziły coraz większe a dochody nie były znów tak duże. Syn Zenona był mechanikiem co nie dawało zbyt dużo zysku bo większość osób jeździła do mechaników w mieście. Jego żona miała kwiaciarnie która dawała BARDZO małe zyski a Zenek był na rencie. Profesor nie brał kłopotów Zenka do serca, ogólnie tego dnia był jakiś nieogarnięty. Natomiast Krzyś rzucał Zenonowi różnymi pomysłami: - Może firmę sprzątającą otworzyć, albo sklepik jakiś skup butelek – mówił z uśmiechem na ustach Krzysztof. - A jakby tak złom zbierać ? – zapytał Zenon – Po lasach jest pełno bunkrów od mojego syna z warsztatu by się coś wzięło złom daje duży zysk jeśli ma się go dość dużo, co o tym myślicie chłopaki ? - Pierdolicie Hipolicie, tyle wam powiem idę do domu bo widzę że już wymyślacie jakieś tandetne biznesy, na razie bambusy – powiedział Profesor po czym…