Przyjaźń · 2 min czytania
Nowy kolega
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
{font:arial} Kiedy po długiej lekcji matematyki, zabrzmiał dzwonek serce mi się uradowało. To właśnie teraz miałam zdać się na odwagę i porozmawiać z chłopakiem, który od kilku miesięcy mi się podobał. Mama miała dzisiaj po mnie nie przyjechać, a nauczycielka, która miała mnie odwieść do domu, kończyła dopiero przed siedemnastą. Co tu myśleć, spakowałam się i wyszłam z klasy. Niestety, jakby na złość Kriss, bo tak się on nazywał, siedział pod salą obok. Nie miałam się czasu zastanowić; po prostu podeszłam i spytałam prosto w twarz: - To ty jesteś tym chłopakiem ze szkoły, który jako jedyny,…