Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Romans · 3 min czytania

Nudity

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Nagi i bezbronny, leżę samotnie wśród nocy. Dookoła mnie nikogo. Odosobniony oddech odgłosem głośniejszym od tykania zegara. Przerywa ciszę. Odwracam się na bok. Pod głową twardy kamień. Przeszywające zimno. Otulam ciało ramionami. Łzy spływają jedna po drugiej. Niechciane. I po co to życie? Przygryzam usta. Czerwienieją pod wpływem nacisku. Tryska krew. Łzy płyną dalej. Zamieniają się w szron. Pragnę uciec. Drżące nogi odmawiają posłuszeństwa. Upadam, a jednak wstaję. Ostatkiem sił. Wyciągam przed siebie rękę i napotykam na szybę ze szkła. Nie ma drogi ucieczki z tego życia. A jednak zawsze pozostaje nadzieja. Może serce przestanie bić, albo zjawi się ktoś inny, kto pomoże ogrzać moje ciało. Mieszkam w szklanej kuli. Siedzę na jej dnie, otulając ciało ramionami. Po policzkach płynie krew. Wijący się w konwulsjach pragnę umrzeć, jednak krztuszę się życiem i nadal oddycham. Niemy krzyk wydobywający się z szeroko otwartych ust. Ból, jakiego nikt nie doświadczył. Patrzę beznamiętnym wzrokiem na szklaną kulę zbliżającą się do mnie. Na jej dnie siedzi kobieta. Włosy spadają na twarz. Po policzkach płyną łzy. Ramiona otulają ciało. Wołam do…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Nudity — czytnik · opowiadania