Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

fantastyka · 3 min czytania

O czym szumią liście

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

0. -Nuda. -Jak to? -Normalnie.

1. Tymczasem w nieco innych okolicznościach przyrody gdzieś hen hen ponad chmurami śmigał samolot. Poruszał się szybciej niż dźwięk, co wydaje się być całkiem logiczne, gdyż jeśli nie było go wcześniej w danym miejscu, to przecież nie mógł jeszcze wytworzyć w nim hałasu. Z tego samego powodu ludzie również poruszają się szybciej niż dźwięk. To całkiem naturalne.

2. Podobnie jak stado liści unoszonych wiatrem wiele łokci niżej. Nie myślały o niczym, gdyż będąc oddzielonymi od wielkiego mózgu ukrytego w pniu drzewa, były tej możliwości pozbawione. Nie mówiły też wiele. Szeleściły tylko.

3. Takie liście nie zawsze znajdą obserwatora. Najczęściej gnane bezmyślnym wiatrem przelatują z kąta w kąt nie skupiając na sobie niczyjej uwagi. Większość przechodniów zwyczajnie je ignoruje lub co gorsza nawet nie zauważa. Ale nie pewna mała dziewczynka, której widok wirujących liści zawsze kojarzył się ze smutkiem.

4. -Nuda nie jest normalna. -Oczywiście że jest. -A skąd. To anomalia.

5. To jak rzucało je z miejsca na miejsce zupełnie bez udziału ich woli. Były tylko maleńkimi okruchami bytu, których los zależał jedynie od siły wiele potężniejszej niż każdy z nich. „Ciężki los”, pomyślał siedzący na ławce nieopodal mężczyzna. -A one nawet się nie skarżą -powiedziała dziewczynka uważnie przyglądając się…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
O czym szumią liście — czytnik · opowiadania