aktualnosci · 1 min czytania
O losie M
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
O losie M
Cóż mi po sercu, które wciąż otwarte, gdy ludzkie słowa bywają niewarte? Dałem swą wiarę, dałem i nadzieję, a kto mnie zranił, ten jeszcze się śmieje.
Możem naiwny, może nazbyt prosty, bom ufał ludziom, choć świat bywa ostry. Nie raz mnie życie do ziemi powali, a jednak wstaję, choć sił coraz dalej.
Mniemałem: „Łatwo przejdę przez tę drogę”, lecz los mi zsyłał wciąż nową przestrogę. Jak hiena krążył, pazurem rozdzierał, co tylko we mnie zostało — zabierał.
W głowie dym…