Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Polityka · 3 min czytania

O naprawie Rzeczypospolitej

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

O naprawie Rzeczypospolitej….

Zacznę politycznie, bo tak ma być. Zacznę od sprostowania: Nie, nie jestem Andrzejem Fryczem-Modrzewskim czterysta lat później. Powiem więcej. Nigdy nie utrzymywałem z nim kontaktów, nie znam jego rodziny ani nie byłem z nim nigdy w jakimś „układzie”. Nie będę tu więc naprawiał Rzeczypospolitej. Ba! Nie wiedziałbym nawet którą, bo niestety pojęcia nie mam, w której mieszkam. W III, IV czy może V…? A jeżeli nie wiem, gdzie mieszkam, mądrzyć się nie zamierzam. Nawet nie podkradnę tytułu mego wywodu od pana Frycza-Modrzewskiego, gdyż w wersji rozwiniętej brzmi on: „O naprawie Rzeczypospolitej, czyli co kto mówi.”. A jak już o głupocie mowa, oddam głos „im”, tj. „pracownikom umysłowym zakładu przy ulicy Wiejskiej”, czyli, za przeproszeniem (szczególnie przepraszam A. Frycza-Modrzewskiego), posłom. Niech mówią!

Jarosław Kaczyński (2 lata temu): „Zbudujemy IV Rzeczpospolitą.” Aleksander Kwaśniewski (przed i po wykładzie w Kijowie): „Przywrócimy III Rzeczpospolitą.” Donald Tusk (niedawno): „Zbudujemy II Irlandię.”

No już dobrze. Przepraszam. Nie będę Was torturował tymi numerkami, państwami wyborczymi (mającymi, co by nie mówić, długą historię, bo zaczęło się tego najodważniejszego chyba, czyli drugiej Japonii). Wycofuję się. Przyznaje, że oddanie głosu politykom najlepsze nie było.

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
O naprawie Rzeczypospolitej — czytnik · opowiadania