Inne · 1 min czytania
O, Panie!
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Przyjmij mnie, proszę, w swoje otchłanie, Gdzie smutki przez całe życie poszczą, Ażeby nikłej wiary doznanie Stało się rzeczą wreszcie najprostszą.
I szansę mi daj, niechaj przećwiczę Wariant z zamknięciem się w snów skorupie, To zaraz wszystkie swe łzy przeliczę, Lecz co do życia za nie dziś kupię?!
Chociaż nadzieję daj, że dosięgnę Wypadłe z garści życia…