Środowisko · 1 min czytania
O przyzwoitości polskiej
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
O przyzwoitości polskiej
Po odmętach brudnego miasta Wypucowane lalki idą Obok nich żołnierzyki w dresach białych Pachną ślicznie i pięknie
W ciemnym parku Starzec z białą brodą siedzi Cuchnie od niego nauką Sokratesa Śmierdzi on myśleniem i współczuciem Ironią i groteską
Przemalowane lalki i żołnierzyki świecąc Z starca szydzą sobie dobrze Piją, palą dzieci niewinne Poszły do…