Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Historia · 3 min czytania

O tym, czy przeszłość jest realną wartością.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Historia ponoć lubi się powtarzać. Zatacza krąg, który zamyka się w momencie, gdy pozwalamy przeszłości stać się aktualną. Przerażać mogłaby uniwersalność i ponad-wymiarowość zdarzeń, szczególnie tych przykrych, które zamiecione pod dywan spraw bieżących powracają jak niezapamiętana lekcja, rodząc pytanie dlaczego? .

Według niektórych, romantyczne rozpamiętywanie tego, co było, nie prowadzi do niczego, nic nie zmienia. Emocje towarzyszące czytelnikowi kronik wojennych czy pamiętników, jego wściekłość i nagła potrzeba manifestu nie pocieszy matek opłakujących synów, gdyż ich żale są już nieaktualne, martwe. Ten pogląd jednak, pogląd o bezsensowności "odczuwania historii", jak każda skrajna opinia, jest łatwy do podważenia. To bowiem, że dawno zapomniane cierpienie wzbudzi czyjś żal i sprzeciw (nawet jeśli jest bezsilny), pomaga nam kształtować naszą świadomość, zrozumieć coś, czego być może nigdy nie doświadczymy, a co jest nauką niezwykle istotną, by świat rozwijał się w dobrym kierunku. O takie wzruszenia właśnie apelują artyści.

Czesław Miłosz napisał kiedyś: Cywilizacja używająca przydomka chrześcijańskiej została zbudowana na krwi niewinnych. W tych słowach kryje się wyrzut czyniony…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%