Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 3 min czytania

O wędrowcu, który chodził tyłem

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Był raz wędrowiec co drugą połowę życia, tyłem chodził i wydawać się może, że wsteczną wędrówką nikomu nie szkodził, lecz zawsze gdy wracał do swojej przeszłości, nie działo się dobrze wśród jego dawnych znajomości.

Razu pewnego, wędrowiec imieniem Korleone wrócił z podróży do znajomej Iwonne. Chciał się z nią spotkać, zobaczyć, rozmówić i mimo, że on ją zostawił, teraz chciał wrócić.

Kobieta już dawno życie miała ułożone, zupełnie zapomniała o panu Korleone, lecz kiedy znów po tylu latach w drzwiach go ujrzała, z radości ogromnej i zaskoczenia zupełnie oniemiała.

Zaprosiła do środka, mimo że mąż i dzieci w domu byli. Członkowie rodziny zupełnie się nie zdziwili. Mąż myślał, że to tylko znajomy z przeszłości, dzieci uradowane, lubiły w domu gości.

Dobry mąż zaproponował by gość zatrzymał się w ich domu. Korleone zapewniał, że nie będzie przeszkadzać nikomu, lecz w głowie jego powstawał plan chytry, przebiegły, by drogi Iwonne i jej męża w dwie strony się rozbiegły.

Iwonee wiele lat wstecz całym sercem Korleone kochała, lecz kiedy bezdusznie porzucił dla innej , przestała. Przekonana była o tym, ale tylko do dnia…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%