Fantastyka · 3 min czytania
Obraz Arturi
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Stała przed wielkim obrazem. Blond włosy miała rozpuszczone na swój kobiecy mundur. W zamku mogła pozwolić sobie na taki wygląd, po za nim musiała stosować się do ogólnych reguł królestwa Wielkiej Brytanii. Służyła na dworze już ponad pięć lat, ale niekiedy budząc się rano nie potrafiła uwierzyć w to co widziała i przeżyła. Była jednym z głównych doradców “Króla Artura” który podbił połowę europy a teraz gromił imperium Niemieckie. Lecz sam fakt że owy Król był młodą kobietą, zaskakiwał najbardziej. A obraz na który spoglądała budził wielkie zastrzeżenia do prawdy którą znała. Obraz przedstawiał młodą królową Arturię. Dziewczyna w wieku dziewiętnastu lat stała na polanie. Za jej plecami malował się przepiękny widok gór porośniętych, gęstym lasem iglastym. Na polanie stały stosy poukładane z drewna. Pod dużymi okularami przeciw słonecznymi malował się szczery uśmiech, jak by skierowany specjalnie dla kogoś. Krótkie brązowe włosy spięte w kucyk, pasowały idealnie do szarej bluzki opinającej jej talie. Miała na sobie narzucona jeszcze jedną luźniejszą i jak by z cienisz ego materiału. Luźne spodenki tego samego koloru zmywały się z górą. Królowa wyglądała przepięknie, to musiała przyznać. Nikt kto by oglądał ten obraz, nigdy by nie powiedział ze ta dziewczyna,…