Inne · 2 min czytania
obraz życia
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Kiedyś marzyłam o tym, by moje życie było obrazem. Kolorowe, bez skazy a do tego my - cały czas razem. Mielibyśmy konia, mknęli byśmy nim przez pola i lasy.. Po dwudziestu latach nadal mówili - `co za piękne czasy!` Przed i za domem dwa stałyby drzewa - Twoje i moje, nasze. Obok huśtawka, na niej mały chłopczyk, nad nim mały ptaszek, Słońce i mnóstwo kwiatów w przeróżnych jaskrawych kolorach, Nikt by nie myślał o tym co boli i o nocnych wytworach, Bylibyśmy wtedy my - ja, Ty, On, drzewa, ptaki i słońce. Tym by się rozpoczęło,…