Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Rodzina · 4 min czytania

Ocean

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Płynę po środku oceanu na małej łódeczce, a wokół mnie krążą rekiny. Jestem samotna pozostawiona sama sobie . Boję się . Nie radzę sobie z tym wszystkim... Wołam o pomoc, lecz nikt mnie nie słyszy. Więc siedzę cicho... Zamykam całe moje ciało i duszę w środku, w samym środku serca, które ledwo to wytrzymuje. Każdy nawet najmniejszy ruch może pogłębić mój smutek, strach i samotność. Czy długo wytrzymam taki stan wstrzymania i izolowania się? Znając siebie - Tak. Dopóki nikt mi nie pomoże, dopóki komuś nie zaufam. Wodzie nie ufam, rekinom nie ufam, a jak ktoś przyjdzie mi z pomocą to czy mu zaufam? Czy znalazło by się dla tej osoby miejsce na mojej łódeczce? A może okazałaby się kolejnym rekinem? A może wzięłaby mnie daleko stąd, gdzie nie było by kłótni i gdzie będę szczęśliwa... Być może tam będę dla kogoś wartościowym człowiekiem? I może ktoś mnie pokocha pomimo mojego beznadziejnego życia, rodziny i mnie samej. Nie. To nie możliwe. Nic we mnie nie ma wartościowego co druga osoba by mogła we mnie zauważyć. Jak będę miała zaufać skoro nie potrafię... Czas płynie, a ja cały czas dryfuję na mojej łodzi. Nadal jestem sama. Wokół mnie coraz więcej rekinów. Muszę być coraz bardziej ostrożna, coraz mniej się ruszać, jeszcze bardziej się dusić i siedzieć jeszcze ciszej. Zaglądam w przeszłość... Widzę rodziców, widzę alkohol. Każdy mówi, że dla swoich dzieci chcą jak najlepiej, a czy moi chcieli? Patrzę jeszcze bardziej w głąb siebie. Widzę płacz i strach przed kolejną kłótnią. Alkohol zaczyna przemawiać przez rodziców. I kolejną noc mam nie przespaną i w kolejną noc była u mnie policja i w kolejną noc nic nie mogłam zrobić. Byłam zawsze bezradna tak jak teraz na mojej łódeczce. Wszystko tli mi się w głowie. Nie chce to odejść nie chce mnie zostawić. Patrzę dalej, oglądam się za siebie . Widzę dom, mój dom. Ten który powinien być ciepły i bezpieczny. Zamiast tego widzę w nim strach, krzyk, kłótnie,płacz. Widzę rzeczy leżące na podłodze. Talerze i szklanki…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Ocean — czytnik · opowiadania