Psychologia · 1 min czytania
Odgrodzony bezsilnością
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
W pomieszczeniu szklanym uwięziony, uderzam w niego smutkami,troskami. Pełny wiary i nadzieją pokrzepiony, a jednak tonący w zgorzkniałym zapomnieniu przed światem. Każdy mnie omija i ogląda uwaznie, ze wszytkich stron mojej natury głębokiej.
Niczym w czeluściach zdradliwej otchłani, tylko nicość pochłania wszytko co tam wpadnie