Religia · 1 min czytania
odi profanum vulgus ?
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Darł koszulę, ściągnął spodnie, zdarł i majtki, ściągnął buty, i w skarpety tak podkuty stał na placu, dumnie, godnie.
Splunął w lewo, splunął w prawo, krzyknął "Z czego się śmiejecie? Przecież tego, kurwa, chcecie!" - po czym ruszył przed się żwawo
gdzie kanister stał benzyny, zapalniczka spoczywała, (dalej matka stała, łkała,) "to za wasze, świnie, czyny!"
A…