Inne · 1 min czytania
ODRODZENIE
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Schowałam wspomnienia Gdzieś w oczach człowieka Którego imię spoczywa Na dnie mego serca
Rzeczywistość wokoło Stała sie spokojna Dziś już swego wzroku W mą czystość nie wwierca
Odszedł gdzieś niepokój Zniknęły lęki, żale A dotyk nieznajomych Nie budzi obrzydzenia
I chociaż nie potrafię Czasem dostrzec szczęścia To przynajmniej się staram Szukać jego cienia
Głębo