Filozofia · 2 min czytania
ogród rozkoszy
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 2
ruszam w drogę pejzażem z kijem od zwykłej miotły odgarniam wysokie chwasty i zrywam szlachetne kolory
w ogrodzie rozkoszy ziemskich myśli otwarte podwoje kolorowe wstążki na głowach faunów nimf wodnych
skrzydlatych koników polnych roje gnące łodygi w sinusoidy bez końca proste wygięte jak druty
z rozżarzonego słońca na palce bogów nawleczone herosów złote kolczugi z różami wetkniętymi w zbroje
Część 22 / 2
arkady pachnące liliami płatkami róż heliogabala królów za wieków skandale głodnego ludzkiego ciała
kolumny świątynie pogańskie z ladacznicami na górze powoje płynące murami gwiazdy zrzucane dla życzeń
ciągnę nogę za nogą i z głową spuszczoną…