Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 4 min czytania

OGRODNICZKA . TUŻ PRZED

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

TUŻ PRZED

Ale żeby nie było tak ,że Ogrodniczka bezwzględnie podjęła decyzje co do Wodnego Kniazia przez cały czas kontynuowała intensywne nadawanie wiadomości tekstowych z Królewiczem nr 3.,który to w dzień następny miał się pojawić na spotkaniu . Podczas dzisiejszej zajazdowej schadzki ,Ogrodniczka miała chwile , kiedy to jej ulubiony czarny telefon odzywał się cichaczem ., ale słuch Chłopca od hortensji był nieco stępiony a wzrok przyćmiony urodą Panny. Ogrodniczka więc bez zażenowania zaglądała na ekranik co chwile ,podczas monologów o ekstremistach ze Sri Lanki i problemach z emigracją , o warzywach w szczególności buraczkach , nawiązując subtelnie w ten sposób do krawata .Ten odruch komunikacji podczas spotkań wszedł Ogrodniczce potem w krew,. Wieczorkiem poinformowała dzisiejszego randkowicza iż dotarła do domku i jest bardzo zadowolona z kawy zbożówki i chwil spędzonych w zajeździe .Tuż potem poinformowała , Królewicza nr 3 iż czeka niecierpliwie na jutrzejszy dzień który zapowiada się tak fantastycznie. Potem z wdziękiem swoimi paluszkami delikatnymi i dlugimi jak u pianisty , w przedziale 2 sekund tutejszego czasu wystukała milutkie „Dobranoc – karaluchy pod poduchy” obu Panom. Niestety telefon nie posiadał funkcji – „wyślij do wielu” – która to ułatwiło by życie Ogrodniczki . Poranek obudził ją uderzeniem promyka słońca prosto w jej czółko. Za oknem ślicznie pachniało słonecznikami a ich pestuszki już się prażyły w porannym słoneczku za lasem. Tutejsze owady , i istoty fruwające witały nowy dzień rycząc godowo „YMMMMMMM” , a odgłos powielało echo w pobliskim lesie.- Ach ta natura – szepnęła - Codzienność…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
OGRODNICZKA . TUŻ PRZED — czytnik · opowiadania