Inne · 2 min czytania
Ogrody pamięci
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Przechadzałem się dzisiaj wśród ogrodów mej pamięci, Wśród wszelkiej maści kwiatów, Których zapach oszałamiał, upajał, doprowadzał do szaleństwa. Pośrodku tego rajskiego ogrodu było miejsce specjalne, Chronione marmurowym murem i złotą bramą. Miejsce, w którym trzy lata temu zaczęły rosnąć różane krzewy. Jedne, pielęgnowane przez ten czas, zachwycały głęboką czerwienią kwiatów, Drugie, zaniedbane, traciły swe płatki i zaczynały powoli więdnąć, I trzecie, które już zwiędły, i tylko czekały... Czekały na czas, kiedy będzie je można wyrwać z korzeniami Lub spalić, by nie mogły odrosnąć. I gdy tak przechadzałem się wśród nich, wspominałem… Chwile…