Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Przygoda · 3 min czytania

Oj te szczenięce lata...

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

14 lipca 2002 roku pojechałam na kolonie nad morze, do Kołobrzegu. Podróż minęła spokojnie, ale to, co działo się po przyjeździe to istny koszmar! Na samym początku, kiedy z trzema koleżankami weszłyśmy do wyznaczonego nam przez panią wychowawczynie pokoju, bardzo mile się zdziwiłyśmy. Pokój był śliczny, pomalowany niebieską farbą i bardzo przejrzysty. Byłyśmy w siódmym niebie, gdy dowiedziałyśmy się, ze są łazienki w pokojach. Bardzo zmęczyłyśmy się to podróżą, więc zaproponowałam, żebyśmy zdrzemnęły się na chwile. Ale niepisane nam było długo spać. Po jakiś 15 minutach wpadła jak burza do naszego pokoju Aneta. Kazała nam szybko przebierać się w stroje kąpielowe i biec przed budynek, bo ustawiają się wszyscy z naszej klasy. Trochę się zdziwiłyśmy, czemu mamy ubrać strój kąpielowy, no, ale zastosowałyśmy się do poleceń starszej koleżanki. Zabrali nas nad morze. Już przeczuwaliśmy, co się za chwile stanie. Przed nami na samym początku szedł Neptun, to znaczy Andrzej, wyglądał trochę śmiesznie.…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%