Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Filozofia · 4 min czytania

Ojciec

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Scena przedstawia ciemny kościół. Jest noc. Tam jedna świeca rozświetla tamtejszego księdza, który płacze niewiedzieć czemu i modli się. Nagle do kościoła wbiega człowiek. Adam ma na imię. Na rękach trzyma drugiego starszego człowieka, który nie żyje. Drzwi świątyni trzasnęły a gdzieś słychać było krzyk płaczących dzieci i krzyk ich matek. Pogoda była okropna. Ulewa i błyskawice.

ADAM

Nicość nad nicościami kres rozległy już niewarte życie dla życia umarł mój Ojciec umarłem ja

(rzuca ciało swojego Ojca na ołtarzu)

KSIĄDZ

Czy wierzysz?

ADAM

Nie znam Boga i Bóg mnie nie zna To ja Go zabiłem To ja w zakrwawionych bezsensach rozpromieniłem nienawiść by zyskać to czego nie chciałem

KSIĄDZ

Śmierć dotyka każdego człowieka jej perspektywa pokazuje kruchość istnienia a ty nie dostrzegasz? ty nie szukasz? ty nie prosisz?

ADAM

Nie potrafie serca swego wznosić nie widzę Go nie mogę znaleźć prawdy Dlaczego? Dlaczego?

KSIĄDZ

Któż leży przed Tobą?

ADAM

To już trup, trup bez znaczenia zabity sens przez przeznaczenie zabity przez szaleństwa moje wyzwolone bezistnienie woda, która się przelała światło, które zgasło na wieki

KSIĄDZ

(rozgląda się dookoła)

Ciemność, ciemność Wszędzie, gdy Ojca komuś zabraknie niesłuszne sądy ludzie wydawają Niewiara przychodzi przez śmierć Niemoc gdy serce zapłacze a ptak skrzydlaty już dalej nie poleci

ADAM

(płacze)

Ale On mi ciągle chce zaświecić ja inny jestem niech ksiądz mi pomoże odnaleźć Go od nowa choć trup w kościele leży

KSIĄDZ

Pomódl się synu Czy widzisz to światło ze świecy? W nim Bóg mieszka mówi wzywa posłuchaj tego nagłego milczenia próba objęcia życia rozumem jest niemożliwa

ADAM

Czymże jest życie?

KSIĄDZ

Życie trwa mijają jasności niedostrzeżone cuda niepoetyckie pędy ku zatraceniu ludzie tak pomyleni chcą się oddalić od źródła…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%