Psychologia · 2 min czytania
Ominięta...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Czwartek. Nie pierwszy czwartek. Kolejny czwartek. Czwartek taki sam jak wczoraj środa i jak poniedziałek tydzień temu. Czwartek. Kolejny dzień tchórzostwa? Ile jeszcze takich czwartków minie? Ile czwartków minie nim zatrzymam swą karuzelę? Karuzelę, która wiele razy wraca do punktu wyjścia. Czemu tchórzę? Kim właściwie jest mój tchórz? Troską o matkę i innych, którzy zapłaczą w żałobie? Strachem przed Bogiem, który darował i ani myśli zabrać? Czy może strachem przed bólem, z którym zetknie się me ciało na granicy światów? Jak głośno mam krzyczeć? Czy za cicho krzyczą moje myśli, moje oczy? Ile