Melodramat · 1 min czytania
Ona
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Jej serce strzała miłości na strzępy rozszarpała A ona tak szczęśliwa nie zauważyła końca Taka piękna, młoda nad przepaścią stała Gdzie był, się pytam, wtedy jej obrońca
I gdy wiatr z włosami w chowanego się bawił A wzrok w anielskie fale pozostawał wbitym Ona w swych marzeniach swe uczucia jawi Zapomina o trudach i cierpieniu przebytym
Tak bardzo bym chciała