Psychologia · 1 min czytania
One ray of the sun
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Mgła, deszcz, wiatr. Słońce. Jeden promień. Specjalny. Przeznaczony tylko dla Ciebie. Nieśmiało zerka z góry, obchodzi dookoła, zagląda w niebiesko – smutne oczy. Chyba raczej w smutno – smutne. Nie odbija się w nich jego blask.
Wśród pól rosa zebrała ofiary. Ofiary zebrały rosę. Delikatnie skapała z brzemiennych niebiesko – smutnych chmur. Zebrana do kaganka kiedyś wyparuje, zniknie. Jak słowa…
Lecz promyk nadal się bawi. Kusi, ogląda,…