Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Hobby · 2 min czytania

*Opetana przez Taniec*

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Kiedy zaczynała tańczyć, nie liczyło się nic innego. Tylko wiatr i błysk w oczach. Tylko radość na przemian ze smutkiem. Wszystko razem z nią tworzyło jedność. Nie wiedziała, co dzieje się wokoło, to się dla niej nie liczyło. Mogła żyć samej sobie tańcząc. Mogła zwyczajnie zapomnieć o wszystkim i wszystkich. Muzyka porwała ją w swoje ramiona i nie chciała wypuścić. Koło niej tańczyło mnóstwo innych par, ale teraz zauważyła, że nie było nikogo. A wszyscy w tej zaczarowanej sali gimnastycznej patrzyli na nią i tylko na nią. Muzyka dawała jej swobodę. Jednak dzisiaj traktowana była jak niewolnica. Grała na tej teatralnej scenie tańcząc. Musiała być idealna. Taniec stawał się coraz bardziej szybki. Ona bezgłośnie prosiła o pomoc. Muzyka owładnęła nią całkowicie.

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
*Opetana przez Taniec* — czytnik · opowiadania