Romans · 1 min czytania
„Opoka świata, opoką mych słów udręczonaR
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Cień mgłą, prześwit doskonałością. Kreska, powieki gest i wyobraźnia nagością, Także zwykła anioła w bóstwo kreacja co nie wyklucza reinkarnacje bezinteresowności w okół. Wiatr owiewa policzki grając rolę trzecioplanową, cóż z niego za prawdziwek? Choć strumyk piękna doskonałego tor wolny wylansował, kawałek pędzla jedakowo usta papierowe maluje, maraton…