Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Inne · 5 min czytania

Opowiadanie o UE

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Już od kilku godzin siedzieli i rozmawiali. Pomieszczenie, w którym się zamknęli było okrągłe, modra ściana ozdobiona gwiazdkami otaczała ich zewsząd. Granatowy dywan, na którym znajdowało się dwanaście żółtych, choć trochę już zabrudzonych,ułożonych w koło gwiazd leżał na podłodze. - Może zaprosimy tu do nas pierwszego kandydata?- zapytała znudzonym głosem, przewodnicząca im młoda kobieta ubrana w żółto-czerwoną garsonkę i gustowny czarny kapelusz. - Dlaczego kandydata? A może jakąś kandydatkę?- spytał młody blond włosy mężczyzna, a czarny orzeł siedzący na jego ramieniu załomotał skrzydłami. Młoda kobieta westchnęła i odparła: - Zaprośmy, więc do nas ? pierwszą kandydatkę?-kiedy tylko to powiedziała drzwi do sali otwarły się i stanęła w nich kobieta. Nie była ona ani młoda, ani też stara, ale wyglądała na zmęczoną. Miała na sobie zwiewną, biało-czerwoną sukienkę, a na jej ramieniu siedział orzeł bielik, duma kraju, który reprezentowała. Spojrzała na nich swoimi ufnymi oczyma i mimowolnie się uśmiechnęła. - Witamy!- powiedziała niska blondynka, ubrana w arystokratyczną granatową sukienkę w czerwone- większe i białe-mniejsze paski. W tej też chwili zegar wybił godzinę piątą. - Przepraszam was na chwilę? -powiedziała blondynka i nalała sobie do białej filiżanki w czerwone róże ciemnej herbaty. - Te jej przyzwyczajenia?- westchnęła brunetka siedząca przy zachodniej ścianie pomieszczenia. Na głowie miała gustowny granatowy beret, ubrana była w modną białą bluzkę i czerwoną mini spódniczkę. W ręku trzymała kieliszek z szampanem. Demonstracyjnie podniosła go dość wysoko tak by wszyscy to zobaczyli, odchyliła mały palec i wypiła łyk napoju. Połowa sali w tejże chwili wybuchła śmiechem, a arystokratka zaczerwieniła się po czubki włosów. - Uspokójcie się!-zażądała przewodnicząca podrywając się ze swojego krzesła i w tym momencie na sali zapanowała cisza, usłyszeli jeszcze tylko dźwięk odkładanej porcelany i wszyscy spojrzeli na kobietę, która stanęła akurat na środku koła z gwiazd. - Powiedz nam coś o sobie ?- zaproponowała kobieta w berecie. - Właściwie nie wiem, od czego zacząć? - Więc może powiesz nam, co dałaś Europie?- zapytał blondyn, a na jego ustach pojawił się jadowity uśmieszek. - Wiele dałam…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Opowiadanie o UE — czytnik · opowiadania