Inne · 5 min czytania
opowieść przyszłego narkomana
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
UWAGA:podane imiona i miejscowości są fałszywe
witam was chciałbym opowiedzieć wam o moim poważnym problemie z którym spotkałem się gdy byłem nastolatkiem, ale najpierw morze się przedstawię mam na imię stif i pochodzę z zamożnej i szanowanej rodziny,która zdawała się na pozór szczęśliwa, ale na moje nie szczęście było całkiem inaczej. gdy zacząłem chodzi do szkoły miałem swojego przyjaciela Oza , którego traktowałem jak brata po za nim i rodzicami nikogo innego nie miałem . na początku w szkole było fajnie i ciekawie , dlatego bardzo lubiłem tam uczęszczać . gdy wracałem do domu mama z tatą często się kłócili , ciągle słyszałem wrzaski ojca a potem płacz mamy . nie kiedy miałem tego już dość , ale nie mogłem zupełnie nic zrobić ponieważ ciągle słyszałem ić do swojego pokoju i nie podsłuchuj nas . więc robiłem tak jak mi kazano . pewnego dnia gdy przekraczałem próg mojego domu zobaczyłem matkę która płakała ,ponieważ jak później okazało , odkryła to że ojciec ma romans z 21-latką która pracowała u niego w firmie jako asystentka . starałem się pomuc mamie ale moje starania szły na marne moja mamusia ignorowała mnie i traktowała jak powietrze . byłem załamany gdy kilka tygodni po rozwodzie mama przyprowadziła męszczyznę . na początku było żle ale z każdym dniem stawało się coraz gożej max bo tak miał na imie bił mnie . ale to nie było najgorsze ponieważ moja mama niby tego nie zauwarzała , a ja cierpiałem . w ramach tego gdy chodziłem do szkoły dostawałem sporo pieniąszków które mi szczęścia nie przyniosły . tata brał mnie do siebie dwa razy w tygodniu . tam było nawet dobrze . i tak upływały miesiące lata . aż skończyłem szkołe podstawową i poszedłem do liceum . tam poznałem mnustwo ciekawych ludzi a szczegulnie podobała mi sie taka dziewczyna która miała dziwną fryzurę skórzane spodnie i jedwabne koszulki . ale ona żadko chodziła do szkoły co mnie bardzo smuciło . kiedyś odwarzyłem się i podszedłem do niej i się z nią zapoznałem miała na imie gabrysia . spędzałem z nią sporo czasu . któregoś dnia czekała na mnie pod szkołą . gdy mnie zobaczyła podbiegła do mnie i powiedziała żebym poszedł z nią do jej kolegi na wagary . zgodziłem się ,po chwili byliśmy na miejscu. zobaczyłem tam chłopaka który miał dziwny wyraz twarzy , ale okazał się spoko kolesiem .