Aktualności · 2 min czytania
Osiemnastka - wierszyk urodzinny
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
I znalazło się już w wieku, trudna rada, Gdy się człowiek zaczął dobrze zapowiadać, Aż tu raptem niespodzianie, u kaduka, Osiemnastka ci znienacka głośno stuka.... Wszędy schodzą się wujowie i pociotki, Każdy głosik ma przymilny oraz słodki, Wszyscy z lukru ulepione śle życzenia "Sto lat życia, zdrowia, szczęścia, powodzenia, Konta w banku, futra z norek, Cadillaca, Dużej chaty, kupy dzieci i trzepaka!" (Z tym trzepakiem głupio wyszło nie wiem czymu! Chyba o to szło, by było coś do rymu!!!) I radośnie ssąc szampana trzecią flaszkę Analizie poddać trzeba wiersz lub fraszkę. Bo czy zdrowie i lat setka to jest dużo, Kiedy dzieci cię stukrotnie dziennie wkurzą? Kiedy ojciec może wysłać cię po piwko (Bogu dzięki, że sklep blisko, naprzeciwko) Mama zresztą też cię wyśle po to samo, Bowiem nie ma to jak dialog 'taty z mamą'(1) . Kiedy mama