Inne · 4 min czytania
ostani list dla babci
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Wszystko mija jak życie ucieka , gdzieś dalego w dal to nie dla mnie ses życia wszystko jest nagle znika gdze tak czlowiek widzi blekit nieba gdzieś tam dalego jest ten ktoś kogo znasz kogo kochasz i nigdy nigdy nie zapomnisz umysł umiera gdzes daleko tam gdzie siega wzrok w dal do nieba bram ..............dla kochanej babci i wujkowi 07.08.2006 i08.08.2006 poczywajcie w pokoju OSTATNI LIST
Sobota polodnie świat się zmienil w mienu oka zawalil sie mój swiat, moje plany moje szczescie, urwalo mi kawalek serca czastkie mnie ,nie tego kogo kochalem i miejsce w sercu mialem. Kocham cie babciu nie pomyślam bym sobie ze bóg cie tak szybko zabierze nie pszyszlo by mi nawet na mysl kiedy cie zabral mialem do niego straszny żal bylem zly nie mogem uwierzyc kiedy moj mama mi powiedzala ze cie juz nie ma ze zamkonolas oczy i odoeszlaś do pana boga nie ma cie juz 3 dni już tesknie strasznie i żałulem wszystkich zlych rzeczych ktore robilem’ panie tak mi jij brakuje serce moje sciska mnie z bólu czemu ona! panie mogles zaczekac dasjesz zycie poznej jij zabierasz wiem taki jest swiat kochana babciu ze juz nie przeczytasz tego listu ale teraz wiesz co czuje, mysle i widzisz mnie serce krwawi strasznie ból, czujem chem isc do ciebie byc z tobom niech bóg zabierze mnie do ciebie zostala mi mama i 3 braci na tym swiecie zabiera mi bóg osoby ktore kocham sercem nie slowami czemu boze prosze ja cie bardzo prosze boże jak ja tesknie strasznie ta mysl ten ból nie daje mi spokoju czemu tak tak jest osoby ktorych kochamy tak szybko musząm odejsc na inny swiat do krainy wiecznej milosci i zycia cało zostanie dusza idze gdześ wysko w gore w niebieskich oblokach i bialych chmurach