Filozofia · 1 min czytania
Ostatnia godzina
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Oto nadchodzi swoim zwiewnym krokiem niema, poważna, o jasnym obliczu. Lekką ma suknię o barwie obłoków pachnącą wiatrem wiejącym z północy.
Puste jej oczy - błękitne jak niebo, zimne jej ręce - szczupłe, delikatne. Nie ma litości