Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Akcja · 4 min czytania

'Ostatnia karta', r.1 'Rozdanie karowe', ustęp10

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

W drodze z banku zastanawiał się dlaczego jest taki nieporadny. Czy zawsze taki był? A może brak pewności siebie spowodowany był tylko zawodem miłosnym? Znów poczuł frustrację spowodowaną swoją niewiedzą. Próbował cofnąć pamięć jak najdalej potrafił. Jednak nic tam nie było. Jakby przed wczorajszym porankiem była tylko ciemność. Potem pojawił się tamten sen, z którego dowiedział się, że jego ukochana zaprzepaściła ich związek. Zbliżając się do bloku spostrzegł Tygrysa i Kruka na ławce. Siedzieli dokładnie tak samo jak poprzedniego dnia. Na przeciwko Łukasza stała jednak wysoka dziewczyna. Miała długie, kręcone, brązowe włosy. Właśnie kończyła całować Tygrysa. Chwyciła płytę i skierowała się w stronę sklepu spożywczego. 'Ja...jak się Wściekły z Ja...Jaszczurem dowiedzą to cię za...zabiją' podsumował Kruk. 'Po pierwsze: nie dowiedzą się. A po drugie: Racja nie jest ich własnością i potrafi samodzielnie podejmować decyzje. Ile razy ci mam to tłumaczyć, przyjacielu?' zaniepokoił się Tygrys. 'Co...codziennie, bo nadal tego nie kkumam' odpowiedział Kruk. Rafał podszedł do ich ławki. Nadal jego myśli krążyły wokół odchodzącej ze smutkiem dziewczyny. ('Tylko ciebie chcę, możesz dotknąć mnie, bardziej zbliżyć się...') 'Siema, As Pik. Co tam?' przywitał się Tygrys. Kruk tylko kiwnął głową. 'Po staremu. Jeśli można tak powiedzieć, biorąc pod uwagę, że jestem tu tylko kilka dni' odpowiedział Rafał. 'Nie martw się. Wszystko ci się przypomni' pocieszył go Tygrys. Już chciał mu odpowiedzieć: obyś miał rację. Jednak tego nie zrobił. Nie chciał ujawniać im swojego stanu. Nadal z trudem ogarniał zebrane informacje. Nie wiedział jaką w tym wszystkim…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%