Inne · 1 min czytania
Ostatnie spojrzenie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Codziennie patrzę w końskie oczy. Co widzę? – Głuchą pustkę, I porzuconą karą chustkę. W tym duszy zwierciadle Widać stworzenia upadłe Ich źrenice przerażone Życia są pozbawione... [... Taki pierwszy szept ostatniego spojrzenia...]
Codziennie patrzę w końskie oczy. Co widzę? – Wymarłe istnienie, Wyniszczone przez cierpienie, Niedające wytchnienia splamionej duszy. Drogę, bez powrotu, w stronę wiecznej głuszy, Wąwóz, przepaść okalany dźwiękiem łańcucha [... Nie, on tego nie chce…