Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Rodzina · 3 min czytania

Oświadczyny

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Oświadczyny

Od roku marudziła, że już najwyższa pora, że stara panna, że wszystkie koleżanki mężate, że dzieciate, że ulga podatkowa, że mama się wciąż pyta, że wstyd mówić do hydraulika „mój konkubent” (no bo jak to brzmi? no okropnie brzmi), że jej najlepsze lata mijają, a ona przecież nie młodnieje, że i tak zachowuję się jak sflaczały mąż, bo ciągle zmywam, że promocja na obrączki, że pies już tego gadania nie może słuchać i że się zrobił nerwowy. I ja też już nie mogłem słuchać i też się zdenerwowałem, i myślę: a co tam. Oświadczam się: mówię, że może byśmy poszli do tego urzędu się zarejestrować i że ta promocja na obrączki to rzeczywiście okazja. A ona w krzyk: a gdzie pierścionek, a gdzie kwiaty, a gdzie szampan, świece i że co ja sobie myślę, że ona ma w nosie takie oświadczyny, że to chyba kpina. Pies szczeka (rzeczywiście strasznie jest nerwowy), ja stoję, potem się wściekłem i już się biorę za zmywanie (zawsze zmywam jak się wkurzę. Czasami podejrzewam, że specjalnie się ze mną kłóci, jak jest dużo…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Oświadczyny — czytnik · opowiadania