Inne · 2 min czytania
Pająk
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Siedziała, chociaż nie chciała. Nie umiała. Od wewnątrz dobijało ją uczucie bezsilności. Nie wiedziała, jak wytrzyma ten dzień, przecież był dopiero ranek. Jak czegoś ze sobą nie zrobi to zwariuje. Chodziła bez końca, błąkała się po domu, nie potrafiła nic porządnie zrobić. Koszmar. Może jest ktoś, kto zajmie jej czas? Rozejrzała się. Czuła czyjąś obecność. Wiedziała, że jest ktoś, kto jej pomoże. Nic. Wzniosła oczy do góry, powędrowała po suficie. Zobaczyła tylko pająka całkiem pokaźnych rozmiarów. O nie, nie będzie tu żył. Miała arachnofobię. Wystarczy jeden ruch butem i go nie będzie. Wspięła się na krzesło, już brała zamach, lecz zamarła. Może to on? Może to jego obecność czuła? Nienawidzę pająków. Osiem okropnych nóg, ten tułów przypawiający o wymioty, gdy bliżej się przyjrzy. Może jednak jest w tym jakieś