Psychologia · 1 min czytania
Palcem na szybie
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Czy to sen? W którym upadam wciąż niżej i niżej
Marznę na wietrze własnych oczekiwań Przylatujących z każdą poranną rosą Przytłoczonych stertą nie wyhaftowanych defektów W marzeniach widzę twarz pełną nadziei Która mówi, że wszędzie Cię znajdzie Wątpi, budząc się pod pierzyną rzeczywistości
Chmara nocnych lęków Atakuje moje łóżko Szukam ratunku Gubię łzy Męczę się z bezkresną samotnością nocy
Palcem na szybie, rysuję swoje życie Górę, na której kiedyś byłem I dolinę, w której mieszkam
W szale