Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Hobby · 5 min czytania

Palenie zabija.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Jak ja lubię czytać napisy umieszczane na paczkach papierosów, no takie małe hobby mam – każdy jakieś ma. Jedni czytają gazety w toalecie, inni zbierają kapsle z Tymbarka, jeszcze inni rozwiązują krzyżówki i nie uwierzę, że ktoś nie ma jakiegoś malutkiego choćby kręgu zainteresowań, przyziemnych i zupełnie niewzniosłych. Ja czytam napisy. Na każdej paczce złowieszczy i bądźmy szczerzy zbyt ogólny zwrot „Palenie zabija”. A cóż to oznacza? Pozostawiony do dowolnej interpretacji może budzić wiele kontrowersji i dyskusji. Dla mnie – umieszczany, bo wypada o tym powiedzieć i uspokoić producenckie sumienie, że ostrzegają i rób ta sobie z tym co chce ta, rozumta też jak chceta. „Palenie tytoniu zamyka naczynia krwionośne i jest przyczyną zawałów serca i udarów mózgu”. A życie w ciągłym stresie na jakie skazuje nas życie codzienne nie prowadzi do zawałów serca i zwężania się naczyń krwionośnych? Rosnące ceny, lek o utrzymanie rodziny, praca – jeśli jest i jeśli jej nie ma tym bardziej? „Palenie tytoniu powoduje wcześniejsze starzenie się skóry” Ach tak, w końcu wydłużenie wieku emerytalnego sprawi, że dłużej będziemy widoczni dla większej części społeczeństwa, więc pewnie więcej osób to zauważy. No i zapewne na stan skóry nie będzie miało żadnego wpływu to, w jakich warunkach ta praca będzie się odbywać, jak dba się o pracowników i czy zapewnia im się godne warunki. Ostatnio jeden ze strajkujących, dodajmy 28-latek pokazywał na wizji swoje ręce, jak wyglądają po kilku latach ciężkiej pracy. Niestety nie różniły się za wiele od dłoni 50-latka. Ale może on przesadzał, nie wiem. „Zaprzestanie palenia zmniejsza ryzyko groźnych chorób serca i płuc”. Nie, no przecież na co dzień oddychamy czystym powietrzem i jedyne co nam grozi to substancje smoliste zawarte w papierosach. Ale zaraz, zaraz, czy mi się wydaje, czy nie tak dawno słuchałam komunikatu radiowego, aby dzieci i starsi w miarę możliwości pozostali w domach bo w powietrzu jest niebezpieczne stężenie smogu. Bynajmniej nie chodziło o Wawelskiego Smoka. O efekcie cieplarnianym nie wspominam, bo to już nudne i wyświechtane na wszystkie możliwe sposoby hasło, które według wielkich tego świata jest główną przyczyną zła i nieszczęść, koniec kropka. „Dym tytoniowy zawiera…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%