filozofia · 1 min czytania
Pan Grzmotu, Bóg Słońca
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
{b}Pan Grzmotu, Bóg Słońca{/b}
Czasem jest tak, że naturze się coś wymyka Wtem Ja przyciągam to i szybko zmykam Moją weną jest któraś z cór bogini piękności Może to jednak zawiłości z samą boginią piękności
Czasem jestem niczym melodia o poranku Dedykowana naturze w podzięce za radość życia Czasem zaś niebiańskim grzmotem budzącym zdziwienie Z letniego zapału dającym oczyszczenie
Gd