Duchy · 2 min czytania
Pan mgły.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Pan mgły.
Ze zgliszcz osady na koniu ułan gnał Mrocznym lasem za plecami wroga żegnał Tuląc w ramionach dziewczę Myśląc, tę duszę z pożogi wywleczę
Na wąskiej ścieżce ,między leszczyn i brzóz W szańce przyjaciół kobietkę wiózł „Chodź do mnie, chodź do mnie” Zawołał mglisty pan z leszczyn i brzóz
O tam żołnierzu wśród kniei od strony pożogi zgróz Tam mój ułanie mglisty Pan i srebrny powóz To tylko łuna znad spalonych wsi Stamtąd gdzie wrogowie najzajadliwsi
Dam ci księżniczko pałac ze szkła Lodowy tron panno ma smukła Zabaw moc i czarodziejski pierścień Tylko tu chodź, za ten kiścień
O…