Religia · 1 min czytania
Pan w czarnej sukience
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Dzwony wybiły porę już właściwą, stado przed siebie ruszyło z ochotą. W pióra przystrojeni, za nic mają nawet, że przez tych co nie poszli - zwani są "ciemnotą".
Znak krzyża na piersiach niemal krwią malują, bijąc się, przyznają, że to ich jest wina. "Mistrz" już do nich wyszedł, ręce w górą podniósł, przywitała ich wszystkich jego sroga…