Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Psychologia · 3 min czytania

Pani Karenin

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Pani Karenin

"Wszystkie szczęśliwe rodziny są do siebie podobne, każda nieszczęśliwa rodzina jest nieszczęśliwa na swój sposób. Wszystkie rodziny cieszą się tak samo, każda cierpi na swój sposób"

Gdybym miała opisać swe życie... Me życie było jak szwajcarski zegarek Działo bo musiało.Bo tak zostało z założenia skonstruowane.Na wszystko przychodził czas.Wszystko było co do sekundy zaplanowane ..Każdy ,mój krok ,oddech Zrozumiałam to jeszcze bardziej u boku Karenina. Nasze życie było jedną ,wielką teatralną mistyfikacją Ludzie marionetkami hipokryzji. Zawsze ci sami ,zmieniała się tylko scena ,na której aktualnie występowali -jak w teatrze. Wśród tej gry rutyny ,którą niejeden nazwał by może kurtuazją,bezpowrotnie mijały sekundy mego życia. Byłam ukochoną siostrą mego brata ,ozdobą życia Karenia,kochającą matką ,kobietą oddaną rodzinie ,powściągliwą damą o chęci życia i o płomieniu skrywanym w duszy,który niekontrolowany może wywołać pożar. Taką byłam-taką być musiałam,bo wypadało. A może do pewnego czasu nawet chciałam. Z W końcu taką mnie kochali wszyscy-wszyscy to znaczy nikt.(Może z wyjątkiem Sierioży ,ale nie mówmy o nim. On kochać mnie musi z przymusu -bo jestem jego matką i to i na mnie nakłada obowiązek miłości.) Zegarek…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
Pani Karenin — czytnik · opowiadania