religia · 2 min czytania
Panie Boże...
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
I w jednej chwili znikło wszystko. Znikły marzenia, znikły wspomnienia, zniknął otaczający mnie świat, oraz znikły wszystkie uczucia, które przed chwilą jeszcze wypełniały moją duszę.
Popełniłem jeden błąd, a straciłem tak wiele. Już nigdy nie usłyszę szumu wiatru, oraz nie zobaczę złocistych liści, a nawet nie dotknę mięciutkiej trawy, bo przecież już mnie nie ma.
Teraz nie pozostało mi już nic. Znalazłem więc chwilkę czasu, którą postanowiłem poświęcić na coś, na co nie miałem czasu za istnienia. Teraz mam czas na tak wiele uczuć.
Najpierw postanowiłem się cieszyć. Skaczę po obłokach i śmieję się, razem z deszczem podziwiając niebieskość świata, oraz wspólnie z niebiańskimi ptakami fruwam i gwiżdżę jakąś melodię, tak, jak wiatr.
Drugą chwilkę