Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

historia · 2 min czytania

PANORAMA RACŁAWICKA

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Przyćmione światło, cicha muzyka.

Ptak dźwięcznym głosem gdzieś śpiewa.

Jakaś chałupa, brzozowe drzewa.

Chwila obecna gdzieś znika.

Kawalerię polską, kosynierów widzę!

Toż powstańcze wojsko pod wsią Racławice.

I na koniu jeździec w chłopskiej jest sukmanie.

Wzrok czujny unosi, bacznie patrzy na nie.

Widać po nim, że wódz, choć prosto ubrany,

Widać z polskim ludem jest mocno związany.

Bębnów słyszę głos, zgrzyta srebrzysta broń.

Ruszyły szeregi i pędzi rączy koń.

Ku wzgórzom, ku wzgórzom porwać serce wroga!

Lecz, cóż to – skąd ta cisza? Przedśmiertna to trwoga?

Nagle ziemia zadrżała, w uszy wkradł się ryk;

po nim straszliwa wrzawa i nieludzki krzyk!

To koniec!- ktoś…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%
PANORAMA RACŁAWICKA — czytnik · opowiadania