Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Aktualności · 2 min czytania

Panu zza okna.

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

Otworzyłam okno w swej kamiennej wieży Nylonowy warkocz dawno zeżarły mi szczury Jak miło jest patrzeć w samą tarczę słońca Gdy niewidomi pytają czy są nowe chmury

Pana z teczką w pozie areodynamicznej Co wspinaczkę pokonuje na swą własną rękę Wzdłuż chodników poplamionych krwią złych pracowników I cieniem ruchomych cumulonimbusów

Człowieka pochylonego aż pod same wiatry Leżącego niemal lekko na ścianie z powietrza Bez oporu poddanego siłom rozszczepienia Między gruntem zależności a wolnością dna

Monstrum zawieszone na cienkich sznureczkach Powiedz mi co wisi w twym karanym duchu Nie powiem nikomu, bo to tajemnica Spowiedzi, lekarska, sztuka powiernika

Chociaż pozwól mi napatrzeć się jeszcze na ciebie Nim anioł w…

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%