Inne · 2 min czytania
Passegio
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Ulica, deszcz. Dokoła smutne bloki z anonimowymi twarzami w niemych ciemno-jasnych oknach. A na ulicy Ona. Sama, opuszczona, zapomniana. Nie, nie boi się. Nie boi się już niczego, tak naprawdę sama nie wie, do czego dąży. Pozornie spokojna twarz, harmonijne ciało, a w środku…? W środku toczy się burza, walka, wojna. Wojna o uczucie, o siebie, o odzyskanie kawałka siebie. Przebiegł pies. Samotny, przestraszony. Był duży w biało czarne łaty. Nawet zwykły podwórkowy pies już nie zwrócił na nią uwagi. Nawet pies ma swoje sprawy. Chlup, chlup woda w bucie daje o sobie znać, ktoś się chowa w bramę przed…