Inne · 1 min czytania
Pastorałka 2
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
I
Wiatr, na co dzień niecierpliwy Marnym stał się, stłumił syk Wplątał się w osiołków grzywy Gdy Bóg dziecka wydał krzyk
W stajni chór tysiąca głosów, Skarb ogląda prosty lud, Właśnie w taki oto sposób Na ziemi wyglądał cud
Ref.
Miłość naszą niezmierzoną Utulmy w tym płatku chleba Zmieści