melodramat · 2 min czytania
pathetic
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Nic nie poradzę. Na ten prawie fizyczny ból zazdrości na widok szczęśliwych, zakochanych par. Tych witających się pod moją uczelnią, na przystankach, w tramwajach. Miliony pytań, zwłaszcza, co takiego jest we mnie, albo czego właśnie nie ma, że to nie ja jestem na miejscu tych wszystkich dziewczyn? Dlaczego po mnie nikt nie przychodzi, nikt nie czeka, nikt nie myśli przed zaśnięciem? Przez wieki napisano o samotności miliony powieści, piosenek i wierszy. Nie jestem pierwsza, ani ostatnia, co więcej – wcale nie mam najgorzej. Nie napisze niczego odkrywczego, nie nazwę innymi słowami tego, co na przestrzeni lat nazywało i opisywało wielu odpowiedniejszych i…