Ustawienia czytania
Preferencje tekstuŹródło: ustawienia tej wizyty
Motyw

Opowiadania.pl · 2 min czytania

Pegazie

Bezpłatny fragment · pierwsze 50%

W rowie, niedaleko, leży szare ścierwo. Czy to Ty mój pegazie?

Nie mogę uwierzyć, Twoje niegdyś białe skrzydła żółte, oblane kwasem

a na piórach zbiera się sól. To z zasadowych łez niedokwitłej nad Tobą niezapominajki.

Dziwne uczucie... Leżysz tu martwy pospolicie jak przejechana wiewiórka

albo gołąb potrącony w locie. Toczy Cię już robactwo? Nie zasługujesz na trumnę...

Zamknij swoje ślepia czarne i bolesne! Nie patrz na mnie!

Żałuję, że na Ciebie trafiłam, bezczelną padlinę, ominąć Cię trudno... cuchniesz

jak każde

Postęp podglądu tylko w tej sesji · 0%