Inne · 2 min czytania
Perfidne wykorzystanie cynamonu.
Bezpłatny fragment · pierwsze 50%
Początek1 / 1
Odważ się. Utop przez chwilę w karmelu i orzeszkach, koniecznie dobrej firmy, bo jak nie, to nie zadziała. Weź odrobinę cynamonu (żeby ładnie pachniało). Wyczaruj siebie. Taką ładną postać. Odważ się. Zalicz kilka upadków, żebyś potem mógł się z czego otrząsać. Żebyś mógł powiedzieć: „jestem człowiekiem po przejściach”. Musisz być wiarygodny, bo jak nie, to nie uwierzą. Teraz naprawdę nie trzeba wiele, by być spalonym na starcie. I tak niewiele osób wierzy w odwagę. A teraz nasyp na siebie trochę cynamonu. Pomyśl, zatapiasz się w marzeniach, widzisz świat swoimi oczyma, jesteś sobą. Poleż. Popatrz w sufit. Wyobraź sobie rój gwiazd, a pośród nich, tu, w samym środku, siebie. Nie wymyśloną postać ozdobioną wesołymi promyczkami. Teraz trzeba być sobą. Weź orzeszki, żeby się nie nudziło. Zanurz się głębiej w karmelu. Ucisz myśli, schowaj…